FOREX I SOCIAL TRADING

FOREX I SOCIAL TRADING

Forex jest to wymiana walut na rynku międzynarodowym.

Handel na forex czyli trading forex odbywa się w formie elektronicznej pomiędzy wszystkimi traderami (osoby handlujące) na świecie. Robią to rządy, przedsiębiorcy i zwykli ludzie.
Dlatego też jest to najbardziej płynny rynek na świecie, najbardziej dostępny i też najbardziej niebezpieczny.
Zarabianie na foreksie polega na wymianie jednej waluty na drugą i skorzystaniu na zmianie kursu walutowego.
Przykład: za PLN kupujemy USD po określonym kursie. Jeżeli liczymy na wzrost USD to kupujemy USD. Jeżeli uważamy, że kurs USD spadnie to sprzedajemy.

Co to jest social trading? Opiera on się na schemacie podobnym w swojej prostocie jaką mają użytkownicy Ubera, Airbnb czy BlaBlaCar.

Za social tradingiem stoi platforma społecznościowa, która umożliwia handel w grupie. Inwestowanie w rodzaju social tradingu polega na tym, że jedni inwestorzy (zwykle Ci mniej doświadczeni) mogą obserwować, a nawet naśladować (także w sposób automatyczny) zagrania czy to bardziej doświadczonych graczy, czy też tych, którzy w ostatnim czasie osiągają ponadprzeciętne wyniki. Decyzje inwestycyjne nie są więc oparte o własne analizy i strategie inwestycyjne, a są wynikiem ślepego podążania za decyzjami tych, którzy w opinii inwestora „robią to lepiej”.

To, że niedoświadczeni gracze chcą naśladować tych doświadczonych nie jest zaskoczeniem. A dlaczego doświadczeni gracze chcą dzielić się swoją wiedzą? Z dwóch powodów – po pierwsze są dodatkowo wynagradzani przez właścicieli social-tradingowych platform, a po drugie mogą rywalizować z innymi inwestorami i pokazać swoją wyższość. Poza tym – social trading umożliwia również to, co oferują profesjonalne fundusze inwestycyjne. Z tą różnicą, że opłaty związane z handlem społecznościowym są nieporównywalnie mniejsze od tych z którymi musimy się zmierzyć nabywając jednostki uczestnictwa w funduszu.

Doświadczony inwestor, który regularnie księguje zyski z handlu może, dzięki social tradingowi dodatkowo skorzystać na swojej wiedzy rynkowej, udostępniając sygnały transakcyjne wszystkim, którzy zdecydują się jego działania śledzić. Ci z kolei, już od pierwszego dnia na rynku mogą księgować regularne zyski – o ile tylko dokonali właściwego wyboru w procesie poszukiwania dostawcy sygnałów. Sytuacja win-win.

 

Zapraszam

Krzysztof Wojciechowski