Chyba zakocham się w kraju Kwitnącej Wiśni :)

Urlop urlopem ale ta praca pozwala na doglądanie swojego biznesu nawet z telefonu komórkowego, siedząc z wędką na pomoście i łowiąc okonie w Jeziorze Powidzkim 🙂

Ktoś powie maniactwo, uzależnienie ,choroba forexowa, a ja odpowiem freedom !!

 Wczoraj już w firmie liczyłem na spokojniejszy piątkowy dzień, ale to co się działo przeszło moje oczekiwania) Bieganie za  Edwardem, kabelkiem , samurajami i złotkiem dało popalić. Oczywiście pozytywnie.

Zacząłem od analizy indeksu dolarowego z ciekawości gdzie się ulokował po odczycie FOMC

23US Dollar Index(5 godzin)20130823110255

Patrząc tylko technicznie widać , że dolar zatrzymał się na poziomie 81.50-60 gdzie zbiegły się dwie linie oporu, pozioma i trendu spadkowego. Ponadto wskaźnik RSI wykonuje ruch powrotny. Podobny ruch widać  w historii wykresu na początku czerwca 2013. Czy to jest oznaką dalszej deprecjacji dolara ? Nie wiem ale prawdopodobieństwo jest duże zważywszy, że zapiski z posiedzenia FOMC nic konkretnego nie wniosły. Dzień obfitował w ilość danych jakie miały być publikowane począwszy od nocnych Chin, rannych niemieckich i brytyjskich PKB po południowe dane o sprzedaży nieruchomości w USA . No i działo się ) Zmienność jaka występowała niczym rollercoaster 🙂 Nie wszystko zdążyłem zapisać i uchwycić ale ogólnie dzień i tydzień zaliczam do udanych.

EUR-JPY

23.08.2013 eur-jpy

 

USD-JPY

23.08.2013 usd-jpy long

 

Złoto

23.06.2013 złoto

No i tak zakończył dzień indeks dolara.

24US Dollar Index(5 godzin)20130824102337

Na szczególną uwagę zasługuje jen, który w/g mnie wraca do trendu deprecjacji i być może zaatakuje swoje szczyty w osłabieniu. Warto spoglądać na samurajów 🙂

Pozdrawiam

Krzysztof Wojciechowski

Prześlij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *