moje strategie – jakim jestem inwestorem?


Forex to Pustynia Sahara , a my jesteśmy tylko ziarenkiem piasku na tej pustyni. W zasadzie jesteśmy skazani na pożarcie i śmierć. Jednak jeśli poznamy procesy jakie tam zachodzą i odpowiednio się do nich dostosujemy , to będziemy przemieszczać się razem z wydmami, fruwać razem z burzą piaskową, wytrzymamy piekące słońce ale zawsze znajdziemy drogę do oazy, gdzie nabierzemy mocy na dalszą walkę.

Bez wiedzy o tym rynku nie m szans na inwestowanie. Ja ponad 4 lata szukałem sposobu na przystosowanie się do tego rynku i opracowałem kilka zasad, których bezwzględne przestrzeganie pozwala mi na swobodne inwestowanie i osiąganie zysków.

Przedstawię je w skrócie:

  1. Jestem inwestorem fundamentalnym (najważniejsze są dane i publikacje fundamentalne).
  2. Określam trend na danej parze walutowej lub innym indeksie i inwestuję w/g jego wskazań.
  3. Sprzedaję na górkach, kupuję na dołkach.
  4. Stosuję analizę techniczna do potwierdzenia ruchów wywołanych danymi fundamentalnymi (nigdy odwrotnie).
  5. Ważnym elementem wpływającym na moje decyzję o wejściu w rynek lub wyjściu mają określone wsparcia i opory widoczne na wykresach.
  6. Stosuję zasadę, masz pozycję plusową to ją zabezpiecz, nie czekaj aż cena się cofnie i zrobi minus na koncie.
  7. Nie gram na SL!!! Sam decyduję kiedy zamykam pozycję stratną.

Każda z tych zasad ma szerokie rozwinięcie, ale to już temat na szkolenia.