Draghi chwali Euroland. Czy euro zmienia trend ? Cotygodniowa analiza.

Europejski Bank Centralny zgodnie z oczekiwaniami nie zdecydował się na zmianę parametrów polityki pieniężnej, jednakże obserwowany był zwrot w stronę mniej gołębiej retoryki. Pojawiły się optymistyczne akcenty dotyczące tempa wzrostu gospodarczego i zatrudnienia. Prognozy dla inflacji CPI zostały zrewidowane w górę na ten i przyszły rok, natomiast przyśpieszenia inflacji bazowej oczekuje się dopiero w 2018 roku. Podczas konferencji prasowej Draghi zwrócił uwagę, że zastanawiano się na usunięciem zwrotu mówiącego o tym, że stopy procentowe mogą znaleźć się na jeszcze niższych poziomach. Ponadto EBC usunął zwrot mówiący o tym, że niezbędne będzie użycie wszystkich dostępnych narzędzi w polityce monetarnej, gdyż aktualnie nie jest konieczne korzystanie z takich opcji. Wobec braku pilnej potrzeby dalszego luzowania polityki monetarnej, w rezultacie euro zyskało na wartości. W reakcji na doniesienia z konferencji prasowej Draghi’ego eurodolar testował rejon 1,0600. W piątek bo dobrych danych payarollsach nastąpiło apogeum aprecjacji edwarda . Skoro dane fundamentalne z Eurolandu są pozytywne , a podwyżka stóp % w USA jest już w cenie , to na uwagę zasługuje parcie administracji Donalda Trumpa do osłabiania dolara i tym samych do zmniejszania niekorzystnego bilansu handlowego z Europą. Przyjrzyjmy się w takim razie analizie technicznej.  W poprzednim tygodniu sugerowałem tworzenie się formacji podwójnego dna na parze eur-usd. A tak wygląda formacja po tygodniu. Przy takim wybiciu możliwa jest korekta do poprzedniego oporu ,które obecnie będzie pełnić rolę wsparcia. Jednak jeśli wtorkowe Nastrój Ekonomiczny ZEW w Niemczech będzie pozytywny ( co sugerują analizy ) , korekta może być płytsza i zobaczymy atak na następny opór na poziomie 1.760. Warto przyjrzeć się bardzo dobrze skonstruowanemu indeksowi BOSSAEUR, który w zestawie ze wskaźnikami trendu dosyć dokładnie...