Parytetu euro-usd nie będzie. RGR zmienia trend.

Ubiegły tydzień był korzystny dla eurodolara. W środę po decyzji FED doszło do wzrostów. Czwartkowy szczyt wypadł na poziomie 1.1119 USD. W piątek pojawiły się słabsze dane z USA dotyczące PKB w II kwartale (1.2%, oczekiwano 2.6%), to przełożyło sie na dalsze wzrosty. Piątkowe maksimum wypadło na poziomie 1.1197 USD, zamknięcie po 1.1179 USD Para eur-usd była w konsolidacji od marca 2015 i było to podyktowane brakiem reakcji na działania FED. W związku z tym iż prawdopodobieństwo podniesienia stóp % w USA przesuwa się na rok 2017 kapitał przerzucany jest na aktywa.które w najbliższych miesiącach mogą przynieść większe stopy zwrotu niż dolar amerykański. Zaczną zyskiwać waluty z antypodów i rynków wschodzących. Uważam, że czarnym koniem może być frank ,który może znaleźć się długim trendzie deprecjacyjnym. Dzisiaj do analizy wybrałem eurodolara. Na powyższym wykresie wyraźnie widać dywergencję między ilością kontaktów przetrzymywanych przez Commercials , a położeniem ceny. Świadczy to o dystrybucji euro i rozpoczęcia sprzeży tanio kupionej waluty. Na zmianę trendu na walutach wskazuje też indeks dolara. Na interwale miesięcznym widać dwie pro spadkowe świece. Czerwiec jako „wisielec” i lipiec jako „spadającą gwiazdę”.   Na interwale tygodniowym wystąpiło silne odbicie od chmury ichimoku z mocą świecą marubozu. Euro w ciągu dnia wybiło kilku miesięczne silne opory na poziomie 1.1600- 1.1800 i zatrzymało się na poziomie 1197.   Początek tygodnia może przynieść korektę do poziomu 1.1650 gdzie widać też górne ograniczenie chmury ichimoku zbiegające się ze zniesieniem fibo 50% Zapraszam do współpracy Pozdrawiam Krzysztof Wojciechowski tel. 601770717 mail...