payarollsy – zatrzęsły się gliniane nogi kolosowi ?

Takiego zachowania rynków mało kto się spodziewał dane jednak koniec końców pokazują czy król jest nagi czy nie:) W przypadku USA nie ma wątpliwości że gospodarka amerykańska leży i pozorowany wzrost gospodarczy tam jest tylko efektem ciągłego pompowania środków energetycznych. USA gospodarką na sterydach? Hmmm…. minięcie z prognozą o około 100 tys. to najsłabszy wzrost etatów – dokładnie od jesieni 2012 roku. Takiego skokowego obsunięcia rynek dawno nie zaobserwował. Co to znaczy? Żegnamy się na jakiś czas z podwyżką, może w tym roku może nie… Do tego potrzebujemy lepszych danych a do lepszych danych trzeba będzie dodrukować koło się zamyka:) cyt Robert Cyrzan  To jedna z analiz po piątkowym Armagedonie payarollsów w USA. Ale czy to nie aby manipulacja ? Jeszcze kilka dni temu Yellen „piała” z zachwytu jak to dobrze w gospodarce USA i , że podniesienie stóp % jest już na wyciągnięcie reki. Czyżby nie miała wstępnych danych co się dzieje w sektorze poza rolniczym ? Nie sądzę. Takie raporty nie są konstruowane w dzień ogłoszenie. Yellen doskonale wiedziała co się wydarzy w piątek , a po mimo tego pozytywnie wypowiadała się o gospodarce USA i o stopach procentowych.Czy nikt nie zauważył , że stopa bezrobocia w całych USA spadła z 5% do 4.7% ? PMI wzrosło, zamówienia fabryk też.Czy to nie są dobre dane ? Manipulacja ?Czy to tylko korekta ? Czy czeka nas teraz odwrót ? Rynek wszystko zweryfikuje. Fakt, jest jeden można się było do tego przygotować obserwując pogłębiającą się dywergencję spadkową na indeksie dolara. Również do zmiany trendu szykowały się waluty z Antypodów. Piękną elementarną formację spodka można było zaobserwować na wykresie kangurka....