Są sygnały techniczne na aprecjację dolara.

To był drugi tydzień próby odreagowania niedawnej słabości dolara na rynku. Warto mieć jednak świadomość, iż w dużej mierze ruch ten wynikał ze słabości wspólnej waluty pod EBC czy japońskiego jena po spekulacjach związanych z BoJ. Uwaga rynków przenosi się obecnie na zbliżające się posiedzenie FED, gdzie inwestorzy zastanawiają się czy szereg dobrych danych z USA skłoni tamtejszych decydentów do zaostrzenia retoryki. Poza środową decyzją FED w zakresie stóp procentowych w przyszłym tygodniu otrzymamy szereg istotnych publikacji makro z amerykańskiej gospodarki. We wtorek inwestorzy „zmierzą się” z danymi dot. zamówień na dobra trwałe oraz odczytem indeksu FED z Richmond oraz CB. W czwartek poznamy wstępny odczyt PKB za I kw., podczas gdy w piątek w kalendarzu widnieją publikacje m.in. Chicago PMI czy dochodów oraz wydatków za marzec. Widać , że poziom 97.00 na indexie  BOSSAUSD już wielokrotnie powstrzymywał przed dalszym spadkiem dolara, co uczynił i tym razem. Pojawiły się świece sugerujące odwrócenie trendu spadkowego.     Drugą formacją sugerującą na odwrócenie trendu jest wybicie ceny z formacji klina zniżkującego. Natomiast na eurodolarze widać jak banksterzy pięknie wybili stop losy z pozycji short, po czym powrócili do kierunku spadkowego. W przyszłym tygodniu warto bliżej przyjrzeć się m.in. poniedziałkowemu odczytowi indeksu IFO z Niemiec, czwartkowej inflacji CPI również z Niemiec czy piątkowej publikacji stopy bezrobocia w Strefie Euro oraz inflacji w ujęciu HICP.   Dzięki  poprawnym analizom, i prawidłowym zarządzaniem pozycjami, konto PAMM, które prowadzę systematycznie powiększa swój kapitał. Zapraszam chętnych do współpracy. Minimalny depozyt to 100 euro. Od 22 stycznia kapitał został podniesiony o ponad 125% i utrzymujemy się w rankingu na pierwsze miejsce !!!   Jeśli jesteś zainteresowany współpracą...