Tak jak $ zagra , tak świat finansowy zatańczy – świąteczna rozprawka o dolarze.

Korekta, konsolidacja lub zmiana trendu. Co nas czeka po ostatnich danych z gospodarki USA. Deprecjacji $ ciąg dalszy. Technika wskazuje na wsparcie w okolicach 94.5 to wpis z 23 marca. Co się od tego czasu zmieniło, przeanalizujmy wykres technicznie i sprawdźmy analizę fundamentalną. Ja osobiście przenoszę punkt wsparcia do poziomu 92.50 gdzie mamy 38.2 % zniesienia wewnętrznego fibo , bo uważam że poziom 23.6 został już rozbity wisielcem. W analizie tygodniowej mamy trzy świece pro spadkowe. Wisielec, świeca wysokiej fali i spadająca gwiazda lub formacja odwróconego młota.   Na przełomie 2009/2010 FED rozpoczął globalny proces dodruku $ i w ciągu 5 lat jego podaż zwiększyła się ponad pięciokrotnie. Czytaj ( za darmo wprowadzono dodatkową ilość pieniądza ). Tani pieniądz miał pobudzić gospodarkę, zwiększyć ilość miejsc pracy, zwiększyć podaż pieniądza na rynek a co za tym idzie podnieść inflację. Przez ostatnie klika miesięcy $ dostał niezłego kopa w swojej aprecjacji gdyż FED zaczął wycofywać dodruk $ i zapowiedział wyższe stopy %. No ale nie zapominajmy o tym , że do aprecjacji $ przyczyniła się też  zapowiedź EBC dodrukowanie Euro i nieustający dodruk jena przez Bank Centralny Japonii. No i co mamy po pierwszej fali euforii w USA ? Dane gospodarcze nie są satysfakcjonujące , inflacja nie rośnie , a i ostatnie dane o zatrudnieniu nieźle rozczarowały. Wycofywanie się FED-u z szybkiej podwyżki stóp % jest już przedstawiane od kilkunastu tygodni. Niska inflacja jest poważnym problemem w USA ,która nie może tym sposobem zdewaluować swojego ogromnego długu przekraczającego 18 bln dolarów. Brak inflacji nie jest jedynym „problemem” władz USA. Gospodarka wbrew zapewnieniom i powszechnej wierze w cudowne ożywienie nadal kuleje i to...