Czy japończycy widzą światełko( inflację) w tunelu swojej gospodarki ?

Ostatnim kluczowym wydarzeniem dla rynków w tym tygodniu było posiedzenie Banku Japonii dziś w nocy, które zakończyło się oświadczeniem i konferencją prasową nad ranem. Efektem obrad BoJ jest utrzymanie bieżącej polityki monetarnej i wprowadzonego niedawno nowego poziomu QE. Jednocześnie bank podniósł swoje prognozy gospodarcze, projekcje produkcji i eksportu. Podczas konferencji prasowej prezes Banku Japonii, Haruhiko Kuroda zapewnił, że BoJ celuje w inflację, która jego zdaniem osiągnie okolice 2% w 2015 roku, a nie w rynek FX i kurs jena. Prezes potwierdził też, że QQE odnosi zamierzone efekty, a słaby jen zwiększa dochody eksporterów i globalnych korporacji, choć z drugiej strony szkodzi lokalnym firmom i usługodawcom. BoJ chciałby, żeby kurs jena kształtowany był przez czynniki fundamentalne i będzie się temu uważnie przyglądał pod kątem skutków dla gospodarki. Co więcej, pan Kuroda nie boi się spadku cen ropy – uważa, że dzięki temu gospodarka odżyje w średnim terminie, co pchnie ceny w górę. Tutaj bardzo dużą rolę odegra wzrost płac, jeśli zostanie utrzymany. Zapytany o sytuację w Rosji odparł, że nie widzi powtórki z 1998, mimo ostrego spadku rubla, a sytuacja Rosji nie powinna mieć bezpośredniego wpływu na sytuację gospodarczą Japonii. Biuro Badań Inwestycyjnych XM A co na to analiza techniczna. Zerknijmy na wykresy od miesięcznego do 4h.   Jen znalazł się przy oporze w obszarze 122.00 i zbiega się to z 61.8 % zniesienia wew. fibo. Eliotowcy dopatrzą się 5 falowej struktury spadkowej zapoczątkowanej 08.1998 roku i 3 falowej korekty do w/w poziomu 122.00.   Wykres tygodniowy pokazuje formację objęcia bessy i zeszłotygodniową  świecę wisielca.   Wykres dzienny pokazuje , że korekta wytworzyła się przy spadającym wskaźniku MACD.   Ostatnia faza...