Sprzedawać na szczytach – łapanie spadających noży , czy maksymalizacja zysków.

Ostatnie tygodnie na rynku forex to osiąganie na kilku parach i instrumentach historycznych szczytów. Czy to jest dobry moment do zajmowania pozycji ? Zdania są podzielona, ja jestem za, czyli za zajmowaniem pozycji. Przedstawiam swoje subiektywne analizy , oceny sytuacji oraz powody do zajęcia  pozycji na n/w parach. Zaczynam od Afryki i południowo-afrykańskiego ZAR-a.   Na przełomie roku 2013/2014 ZAR budował swój historyczny szczyt osiągając poziom 11.3750 pod koniec stycznia. Jak widać  ze zdjęcia, ja już zacząłem inwestować na spadek waluty w połowie stycznia. Trafienie w punkt zwrotny na forexie jest praktycznie niemożliwe, stąd próba wyszukania odpowiedniego momentu jest zawsze trochę loteryjna. Ja zdecydowałem się na zajmowanie pozycji short z kilku powodów. 1- Historyczne maxima budowane przy wyraźnych dywergencjach spadkowych. 2- Formacja harmoniczna Kraba występująca na interwale tygodniowym. 3- Dodatni swap na pozycjach krótkich   Z kalkulatora bossa wynika , że przy zajętych pozycjach o wartości 0.5 lota, dzienny bonus z oprocentowania wynosi 17.81 zł co miesięcznie pozwala na dodatkową premię w wysokości ok 530 zł. W skali roku da to ok. 6400 zł dodatkowej premii plus zakładana aprecjacja ZAR-y. Wielkość depozytu dla 0.5 lota wynosi ok 1500 zł. Warto szukać instrumentów finansowych z dodatnim swapem. Drugim instrumentem finansowym , który jest na historycznych szczytach z dodatnim swapem na pozycjach krótkich jest rubel. Zamieszanie polityczne na Ukrainie i na Krymie wywindowało rosyjskiego rubla do historycznej deprecjacji co zaowocowało już interwencją Rosyjskiego Banku Centralnego. Obecnie wartość rubla zmaga się z próbą jej dalszej deprecjacji i obroną interesów gospodarczych przez Bank Centralny Rosji. Czy warto w obecnej sytuacji inwestować w pozycję krótkie ? Ja uważam , że tak.     Wykres...