Czy Janet Yellen ustawiła rynek pod aprecjację dolara ?

„Program QE3 zostanie wygaszony na jesieni, a pierwsza podwyżka stóp procentowych może mieć miejsce już późną wiosną przyszłego roku – takie są główne sygnały, jakie napłynęły po konferencji z FED i doprowadziły do umocnienia się dolara. Program QE3 został zredukowany o 10 mld USD miesięcznie, a tzw. forward guidance wiążący przyszłe decyzje banku centralnego z osiągnięciem stopy bezrobocia na poziomie 6,50 proc. zarzucony na rzecz szerszego spektrum czynników. Rynek nie dostał jednak nowych argumentów za utrzymaniem niskiego poziomu stóp procentowych przez dłuższy czas. FED wprawdzie obniżył prognozy wzrostu gospodarczego, ale nieznacznie i podkreślił, że sytuacja w II kwartale b.r. powinna być już lepsza, niż w pierwszych trzech miesiącach tego roku. Interesujące są zwłaszcza niższe projekcje dla stopy bezrobocia, co oznaczałoby większą wiarę w to, że sytuacja zacznie się szybciej normalizować. Jednocześnie mediana oczekiwań członków FED, co do podwyżek stóp procentowych wskazuje, że na koniec 2015 r. stopy wyniosą 1 proc. (w grudniu spodziewano się 0,75 proc.), a w 2016 r. 2,25 proc. (wcześniejsza projekcja zakładała 1,75 proc.). Języczkiem uwagi rynków stały się jednak słowa Janet Yellen, które padły podczas konferencji prasowej. Szefowa FED stwierdziła, że pierwsza podwyżka stóp procentowych może mieć miejsce po okresie pół roku od wygaszenia programu QE3. I tu jest pole do różnych interpretacji, które mogą być poruszane w wypowiedziach członków FED w najbliższym czasie.  Nie zmienią one jednak długoterminowego nastawienia, które zaczyna coraz wyraźniej faworyzować dolara”.   Marek Rogalski – Główny analityk walutowy DM BOŚ  I co zrobił dolar ?   Wybicie z klina zniżkujacego, przebicie linii trendu spadkowego i zatrzymanie się na psychologicznym ważnym poziomie 80.50 na indeksie dolara. Przebicie tego poziomu i zamiana oporu...

Ukraina, Krym, QE-3 + Draghi = mieszanka wybuchowa !!!

W ostatnich tygodniach rynki finansowe poruszają się pod dyktando wydarzeń w Europie i Krymie, zerkając na dane z USA , Chin oraz słuchając Prezesa Draghiego, który zaczyna dostrzegać zbyt mocne euro. Ale po kolei, krótko i na temat. Konflikt na Ukrainie i Krymie osłabia rubla co widać na wykresach tej pary oraz na indeksach giełdowych. Czy warto inwestować teraz w tą walutę opisałem w artykule w zeszłym tygodniu. Ja dodałem dwie pozycję short zwiększając tym samych wartość swap na parach z rublem. Sprzedaję na górkach , przy wyraźnych dywergencjach zakładając pokojowe rozwiązanie konfliktu i powolne ale stanowcze wzmacnianie się rubla, który generuję dodatni swap. Co obecnie daje mi 36.7 zł dziennej premii na tym instrumencie. ( 1100 zł miesięcznie ). Nadal utrzymuję pozycję short na Poludniowo-afrykańskim ZARZ-e. W obecnej sytuacji  zwiększył się zysk na pozycjach i jak widać pracuje dodatni swap 🙂 Tu zacznę dodawać pozycje short dopiero po przebiciu wsparcia w okolicach linii kijun-sen. W tytule jest o Draghim to dodaję swoje co myślę, a myślę , że mamy do czynienia z ukrytą manipulacją ze strony EBC i Draghiego bo jakim cudem jeszcze kilka dni temu na konferencji prasowej jest nieugiętym konserwatystą w swoich poczynaniach i planach , a tu nagle na zupełnie nie znaczącym spotkaniu w czwartek zmienia radykalnie nastawienie i ogłasza ,że teraz do decyzji Rady będzie brany pod uwagę kurs Euro !!! No i mamy ruch !   Wprawdzie w piątek wystąpiła korekta tego spadku, ale takie tąpnięcie tej waluty w zasadzie oznacza zmianę kierunku. Poczekamy do poniedziałku i informacji z Krymu. To, że czeka nas zmiana trendu na wielu parach widać po jeden z...

Sprzedawać na szczytach – łapanie spadających noży , czy maksymalizacja zysków.

Ostatnie tygodnie na rynku forex to osiąganie na kilku parach i instrumentach historycznych szczytów. Czy to jest dobry moment do zajmowania pozycji ? Zdania są podzielona, ja jestem za, czyli za zajmowaniem pozycji. Przedstawiam swoje subiektywne analizy , oceny sytuacji oraz powody do zajęcia  pozycji na n/w parach. Zaczynam od Afryki i południowo-afrykańskiego ZAR-a.   Na przełomie roku 2013/2014 ZAR budował swój historyczny szczyt osiągając poziom 11.3750 pod koniec stycznia. Jak widać  ze zdjęcia, ja już zacząłem inwestować na spadek waluty w połowie stycznia. Trafienie w punkt zwrotny na forexie jest praktycznie niemożliwe, stąd próba wyszukania odpowiedniego momentu jest zawsze trochę loteryjna. Ja zdecydowałem się na zajmowanie pozycji short z kilku powodów. 1- Historyczne maxima budowane przy wyraźnych dywergencjach spadkowych. 2- Formacja harmoniczna Kraba występująca na interwale tygodniowym. 3- Dodatni swap na pozycjach krótkich   Z kalkulatora bossa wynika , że przy zajętych pozycjach o wartości 0.5 lota, dzienny bonus z oprocentowania wynosi 17.81 zł co miesięcznie pozwala na dodatkową premię w wysokości ok 530 zł. W skali roku da to ok. 6400 zł dodatkowej premii plus zakładana aprecjacja ZAR-y. Wielkość depozytu dla 0.5 lota wynosi ok 1500 zł. Warto szukać instrumentów finansowych z dodatnim swapem. Drugim instrumentem finansowym , który jest na historycznych szczytach z dodatnim swapem na pozycjach krótkich jest rubel. Zamieszanie polityczne na Ukrainie i na Krymie wywindowało rosyjskiego rubla do historycznej deprecjacji co zaowocowało już interwencją Rosyjskiego Banku Centralnego. Obecnie wartość rubla zmaga się z próbą jej dalszej deprecjacji i obroną interesów gospodarczych przez Bank Centralny Rosji. Czy warto w obecnej sytuacji inwestować w pozycję krótkie ? Ja uważam , że tak.     Wykres...