Dolary kupię , euro sprzedam, dolary kupię, euro sprzedam……..

Rok 2014 analitycy zapowiadają rokiem dolara, a raczej jego aprecjacją. Styczeń to potwierdza swoimi sygnałami. Jakimi ? Ano podstawowy to, że nic już nie jest w stanie zatrzymać zwijania QE-3. Benek zaczął, Yellen musi skończyć drukowanie pieniędzy no bo na dłuższą metę , ekonomicznie jest to podcinanie gałęzi na której się siedzi. Szeryf Benek, jako ogrodnik miał poobcinać chore gałązki, podleczyć drzewko żeby dawało lepsze plony, a nie poobcinać konary, żeby drzewo uschło. No i mamy coraz lepsze dane gospodarcze w USA, bezrobocie spada, zatrudnienie wzrasta, dane ekonomiczne lepsze, inflacja zaczyna drgać w górę. Już pierwsze zmniejszenie nastąpiło, zapowiedzi na następne są już zarówno wśród ” gołębi” jak i „jastrzębi” wiec dolar jak widać zaczyna rosnąć. A skoro tak to trzeba iść za tymi wskazówkami. Spójrzmy na index dolara, gdzie był miesiąc temu.     I taki był opis …. „Prawie roczna linia trendu spadkowego została złamana i po retescie nastąpiło wybicie. Obecnie tworzy się formacja flagi, która w analizie technicznej zwiastuje kontynuację nowego trendu. Zasięg wypada na poziomie ok. 83.60 pkt. co zbiega się z 78.6 % fibo całego ruchu spadkowego. Czyli dolar szykuje się do rajdu na północ…….” Dzisiaj …   I z dalekiej perspektywy ….   Dolar po tygodniowej konsolidacji z ostatnich dni , złamał opór na poziomie 81.00 i zatrzymał się na oporze ok. 81.30. Jak widać zbiega się to z drugim poważnym zniesieniem fibo , na poziomie 38.2 %. Jak do tej pory wszystko gra jak w zegarku 🙂 Na tym poziomie przewiduję konsolidację zanim będziemy świadkami ataku na następny poziom.Pierwszy opór to 81.50 ( górne cienie i zamkniecie luki spadkowej ), drugi to...