Czy znacie tradera co ma same dobre wejścia ? Bo ja nie :)

Tydzień zmienności i nieoczekiwanych akcji. Kilka dobrych transakcji i dwie wpadki. GBP-USD Liczyłem na zjazd do poziomu ok. 1.5260  chyba zadowolę się zjazdem do 1.5300 i na zakończenie korekty na 38.2% zniesienie wew. fibo. 300 pips łącznie 🙂 EUR-USD   Też w dobrym kierunku, trzy pozycję na plus i już ustawiana pozycja long. TSL pozamykał łącznie ok 300 pips. Już jedziemy na jednej pozycji w górę.   Tu proszę zwrócić uwagę na kilka technicznych wskazań, które sugerują powrót ceny do poziomu 1.3050 i dalej do 1.31200 gdzie uformowane są dwa opory. 1- mamy dywergencję na wskaźniku MACD w stosunku do ceny 2-mamy dywergencję na volumenie ceny i wyraźnie widać , że drugi ruch spadkowy jest wykonany przy mniejszym volumenie co sugeruje ostateczne wybiecie i szukanie ustawianych zleceń SL. 3- Stochastic w trendzie wzrostowym. USD-PLN   Skoro $ się umacniał, to logicznie złotówka się osłabiała. 150 pips, zawsze coś. No ale już jedziemy shorty. W każdym razie próbujemy. USD- JPY Tu dałem ciała, w początkowej fazie za blisko ustawiłem TSL i nawet do 100 nie doszła cena bo automat po cofnięciu ceny ją zamknął. A max ceny to 101.986 !!! Szkoda , ale lepszy wróbel w garści niż wcale 🙂 No i dwie wtopy 🙁 Kangurek i Kiwi. Na którymś portalu przeczytałem, że tą całą piątkową aprecjacja $ zaczęli Samuraje osłabiając jena, a przebicie bariery 100 jenów za $ uruchomiło zlecenia obronne i kula śnieżna ruszyła. A że forex to naczynia połączone to wsparcia na kangurze i kiwi zostały połamane jak zapałki. Jak na razie mam minusy na tych parach i w zasadzie czekam na poniedziałkowe nocne dane z Australii...