Dywersyfikacja portfela – zboża

Publikacja raportów USDA w odniesieniu do zbóż, mają takie same znaczenie jak publikowane raporty ZEW,PMI,PKB,bezrobocie itp na rynkach walutowych. Środowe notowania zbóż (ponad półprocentowe wzrosty) nie zapowiadały tego co się wydarzyło w czwartek po publikacji raportów USDA – spadki notowań sięgnęły nawet prawie 7 proc. Czwartek dzień czasu amerykańskiego rozpoczął się od publikacji tygodniowego raportu o eksporcie zbóż z USA. Dane były bardzo korzystne dla pszenicy. Wywóz eksportowy wyniósł 828,6 tys. ton (rynek oczekiwał eksportu w przedziale 300- 600 tys. ton). Mniej więcej w połowie oczekiwań analityków (200- 400 tys. ton) był eksport kukurydzy, który wyniósł 314,0 tys. ton. Jednak rynek wyczekiwał na publikowane później dane kwartalne dotyczące zapasów zbóż i szacunków areału zasiewów. Dane rozczarowały inwestorówa w zasadzie wprowadził w osłupienie. Oczekiwano zapasów pszenicy w USA na dzień 01 marca br. w granicach 1,055- 1,238 mld buszli, tymczasem okazało się, że wynoszą 1,23 mld buszli, czyli na granicy najśmielszych oczekiwań. Zasiewy pszenicy USDA szacuje na 56,4 mln akrów (przewidywania rynku były w przedziale 55,6- 57,3 mln akrów). Tąpnięcie !!!! W przypadku kukurydzy poziom zapasów na początku marca wyniósł 5,4 mld buszli, było to znacznie powyżej szacunków analityków (4,885- 5,248 mld buszli). Ale to jeszcze „nic” w porównaniu z szacowanym areałem zasiewu. USDA przewiduje uprawę kukurydzy na obszarze 97,3 mln akrów, jeżeli prognozy się sprawdzą będzie to największa powierzchnia zasiewów kukurydzy w USA od 1936 roku! Tąpnięcie !!! Soja !!! Zaspałem 🙁 Pozdraiwam Krzysztof Wojciechowski  ...